• Wpisów: 11
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis: 66 dni temu, 23:15
  • Licznik odwiedzin: 1 239 / 151 dni
 
katiana835
 
Hejo hej... Tak troszeczkę inaczej dzisiaj, bo z lepszym nastrojem. Serio mam dziś lepszy humor, choć sama nie wiem czemu.
Moja starsza siostra jest właśnie gdzieś za granicą. Wyjechała zeszłej nocy. Jest z partnerem. On jest kierowcą tira i to jego ostatni wyjazd. Ta pokręcona wariatka jest taka szczęśliwa, że aż mi się to powoli udziela. Pomimo tych wszystkich kilometrów.
Druga strasza siostra wczoraj (co aż dziwne) zaproponowała mi rozejm. Z tą siostrą najczęściej się kłócę. Często nawet po kilku zdaniach zapominam powód naszej kłótni. Po prostu ona działa mi okropnie na nerwy. I tu proszę! Rozejm! A zasady rozejmu? Możemy nienawidzić się tak mocno jak to tylko możliwe. Możemy kłócić się, wyzywać, itp. Ale to tylko przy ludziach mieszkających z nami albo jak jesteśmy same. Przy gościach lub na gościach zero dokuczania i takie tam. A wiecie co ona jeszcze wymyśliła? Jeśli chciałaby pożyczyć ode mnie ładowarkę do telefonu przy gościach to żebym jej pożyczyła. Teraz moja jakże sprytna siostra będzie pożyczać ładowarkę za każdym razem jak będą goście.

Teraz nie rodzina... Teraz coś innego. Obejrzałam dziś cudowny film. Nazywa się "Belle". Opowiada o dziewczynie, mulatce, która została wychowana przez sędziego. Cała akcja dzieje się w dziewiętnastowiecznej Anglii. W tamtych czasach czarnoskórzy ludzie byli traktowani jak przedmioty. Główna bohaterka Dido (czyt. Dajdo) jest jedyną czarnoskórą arystokratką w Anglii. Jednak mimo swojego urodzenia i majątku przypisanego po śmierci jej ojca, dziewczyna nie ma łatwo i niektórzy widzą w niej tylko jej matkę, czyli niewolnicę.
Serdecznie polecam ten film każdemu. Ja na niektórych momentach miałam łzy w oczach. A nawet komentowałam prawie każde zdanie wypowiedziane przez grającego w tym filmie Toma Felton'a (Draco Malfoy z serii "Harry Potter").

Hmmm... To chyba wszystko a więc... Hejo hej i nara cześć!

Nie możesz dodać komentarza.